.

.

piątek, 30 grudnia 2016

1.

Trochę dawno się nie odzywałam, akurat jutro nowy rok, a ja stałam się taką osobą jak kilka lat temu, znowu chce własnej autodestrukcji, od 5 dni prawie nic nie jadłam.. dziś już wprowadziłam moje `wegansko, wegetariańskie` jedzenie. To mój pamiętnik, będą tylko bilanse i aktywność.
śniadanie: owsianka na wodzie z małym jabłkiem, cynamonem i łyżką słonecznika.(166+50+56=272)
lunch: wegańskie frytki ( gotowane ziemniaki i marchewka --> robione w piekarniku z bazylią, oregano i olejem z pestek dyni), keczup 2 łyzki.(30+42+65+90=227)
obiad: 2 pierogi ze śliwami ( 39*2=78)
razem: 577

Gdyby te nieszczesne pierogi.. byloby idealne :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz